Na wobiego (Wobi) sumy dobrze siadają. Miałem kilka kijan i potwora z którym przegrałem walkę, nie mówiąc już o sumach Wojtka. Głęboko schodzą i trzymają się nurtu.

Killery Sumowe
#141
OFFLINE
Napisano 24 marzec 2014 - 10:48
- Karol Krause i czocho lubią to
#142
OFFLINE
Napisano 24 marzec 2014 - 18:38
Paweł nasuwa mi się tylko jedno pytanie jakim cudem zmieściłeś Wobiego (Wojtka) na kotwiczce??? Widziałem go na żywo wcale nie jest taki mały a że sumy Go lubią to fakt, zresztą inne rybcie też za nim przepadają
#143
OFFLINE
Napisano 25 marzec 2014 - 19:11
Bo oni tak na zmianę jak są na rybach… Jak na Wobiego nic nie idzie to Parf ląduje w wodzie!
Użytkownik Maciek_7 edytował ten post 25 marzec 2014 - 19:12
- Przemek lubi to
#144
OFFLINE
Napisano 26 marzec 2014 - 08:45
Redzi, on 23 Mar 2014 - 19:46, said:
Nie ma sumowych kilerów !!!!! kwestia znalezienia mety z sumami, wcześniej lub później weźmie
tofik, on 23 Mar 2014 - 22:51, said:
Coś jak w przypadku wszystkich innych gatunków
nie calkiem, bolenie nie sa objete ta regula, przeciez sa istne boleniowe killery, te jedyne, prawdziwe
- Dagon i Krystekwolf lubią to
#145
OFFLINE
Napisano 26 marzec 2014 - 09:09

Użytkownik Qowax001 edytował ten post 26 marzec 2014 - 09:10
- wildriver, niedzwiecki, suhhar i 4 innych osób lubią to
#146
OFFLINE
#147
OFFLINE
Napisano 26 marzec 2014 - 19:38
Nawet nie wiedziałem że ten wątek się tak rozwinie
#148
OFFLINE
Napisano 26 maj 2014 - 18:19
Zauważyłem że wklejacie tu linki z innych for więc mam coś do tego tematu
http://www.forumsumo...5356&rowstart=0
Użytkownik 0ktopus edytował ten post 26 maj 2014 - 18:21
#149
OFFLINE
Napisano 26 maj 2014 - 20:38
tak , tylko..... sumy zostały złowione w wodach poza PL , np we Francji sumów jest po prostu masa .....
#150
OFFLINE
Napisano 26 maj 2014 - 22:12
Dokładnie, dlatego złowiono ich 16 o czym jest w tych dwóch zdaniach
,,Cztery sumy złowione zostały na inne niż Józka woblery na drugiej łodzi z czego 3 przez naprawdę doświadczonego sumiarza( 2 na woblery Sebile).
Oznacza to że na 16 sumów 12 wzięło na Twoje właśnie woblery co uważam za wielki sukces." - koniec cytatu
#151
OFFLINE
Napisano 30 lipiec 2014 - 20:25
Zaznaczam nie jestem jakimś wybitnym sumiarzem ... jeszcze
....
Odpowiednie miejsce i odpowiednia pora i kilerem będzie wszystko co robi zamieszanie w wodzie. A druga strona medalu to prezentacja przynęty. To moje wnioski po dzisiejszym polowaniu... Widziałem go, wyszedł na żer ! Za przerwaną główką drobnica "posiała" na dużej powierzchni. Lake 7cm i w pierwszym rzucie zaśmiał mi się w twarz. Strzelił w wobka ogonem albo go jakoś dziwnie odgonił. Co zrobiłem źle ? Nic ... Z woblera wypadł ster, nie wiem czemu nie wiem jak. Ściągałem dalej bo nie wiedziałem co się stało. Chciałem sprawdzić czemu nie pracuje poprawnie, a on napłynął i było bliskie spotkanie 3 stopnia. Lepsza prezentacja a raczej sprawny wobler, inna przynęta i bym miał dzień dziecka. Było blisko !
To był ten moment gdzie byłem w odpowiednim miejscu i w odpowiednim czasie. Druga sprawa sum był aktywny to miałem ogromne szanse na branie, wręcz 100%
Miejsce i czas było sprawą pierwszorzędną, przynęta już nie.
Sztuka to prowokacja tych nie aktywnych gdzie miejsce nie ale czas to bohater drugiego planu. Gdzie główną rolę gra spryt, odpowiednia prezentacja przynęty a reżyserem jest wiedza.
To tak jak teraz ... mam na wyciągnięcie ręki piwko ... Nie wezmę bo ciepłe i nie chce mi się pić. Ale niech ktoś mi zaprezentuje zimne piwko i będzie ciut dalej, cóż ...ruszę po nie
PRAWIE !
Dobrze myślę czy targają mną jeszcze emocje ?
- *Hektor* i urasenty lubią to
#152
OFFLINE
Napisano 01 sierpień 2014 - 14:38
gawron, on 30 Jul 2014 - 19:25, said:
Zaznaczam nie jestem jakimś wybitnym sumiarzem ... jeszcze
....
Odpowiednie miejsce i odpowiednia pora i kilerem będzie wszystko co robi zamieszanie w wodzie. A druga strona medalu to prezentacja przynęty. To moje wnioski po dzisiejszym polowaniu... Widziałem go, wyszedł na żer ! Za przerwaną główką drobnica "posiała" na dużej powierzchni. Lake 7cm i w pierwszym rzucie zaśmiał mi się w twarz. Strzelił w wobka ogonem albo go jakoś dziwnie odgonił. Co zrobiłem źle ? Nic ... Z woblera wypadł ster, nie wiem czemu nie wiem jak. Ściągałem dalej bo nie wiedziałem co się stało. Chciałem sprawdzić czemu nie pracuje poprawnie, a on napłynął i było bliskie spotkanie 3 stopnia. Lepsza prezentacja a raczej sprawny wobler, inna przynęta i bym miał dzień dziecka. Było blisko !
To był ten moment gdzie byłem w odpowiednim miejscu i w odpowiednim czasie. Druga sprawa sum był aktywny to miałem ogromne szanse na branie, wręcz 100%
Miejsce i czas było sprawą pierwszorzędną, przynęta już nie.
Sztuka to prowokacja tych nie aktywnych gdzie miejsce nie ale czas to bohater drugiego planu. Gdzie główną rolę gra spryt, odpowiednia prezentacja przynęty a reżyserem jest wiedza.
To tak jak teraz ... mam na wyciągnięcie ręki piwko ... Nie wezmę bo ciepłe i nie chce mi się pić. Ale niech ktoś mi zaprezentuje zimne piwko i będzie ciut dalej, cóż ...ruszę po nie
PRAWIE !
Dobrze myślę czy targają mną jeszcze emocje ?
Dobrze powiedziane ja po kilku latach też uważam że przynęta ma drugorzędne znaczenie
Przedwczoraj przegrałem dwa razy
Pierwszy spadł po dwóch minutach holu a drugi nawet się dobrze nie zapiął
Użytkownik sebson edytował ten post 01 sierpień 2014 - 14:57
#153
OFFLINE
Napisano 15 grudzień 2014 - 13:29
Nie wiem czy wcześniej była o tym mowa ale spytam . Waszym zdaniem grzechotka w woblerach sumowych powinna mocno hałasować czy raczej wydawać bardziej stonowany dźwięk . Nie mam doświadczenia z takimi woblerami dlatego pytam . Pozdrawiam .
#154
OFFLINE
Napisano 15 grudzień 2014 - 14:07
Nie czytałem całej ter rozmowy, więc może się powtórzę. U mnie najlepiej w tym roku sprawdzały się głębokie Alaski (6 czy 7 cm). Piątki gorzej się zbroi a skoro na duże biorą to po co zmniejszać. W poprzednich latach sporo ryb miałem na 5 cm płytkie stormy. A ani jednego na 7cm. Może dlatego, że nie dałem mu wystarczająco dużo czasu? Na przyszły sezon Dorado to mój nr 1. Na płytsze miejsca pewnie ten storm. Łowię tylko w nocy (bo w dzień brzanom nie mogę się oprzeć).
#155
OFFLINE
Napisano 14 styczeń 2015 - 09:09
Dorado lake dobry jest też na szczupaka .
#156
OFFLINE
#157
OFFLINE
Napisano 15 styczeń 2015 - 08:36
Quote
ciekawe ilu z Was pomyślało o tym samym co ja ?
- wobler129 i zybi lubią to
#158
OFFLINE
Napisano 21 styczeń 2015 - 11:34
Fajny temat tylko większość nie na temat
#159
OFFLINE
#160
OFFLINE
Napisano 21 styczeń 2015 - 11:52
mogli byście walnąć jakiś spis wobków na początek chodzi o troll będę w tym sezonie sobie pływał z echo szukając ciekawych miejsc i w między czasie mógł bym sobie ciągać ogon (dla spokojności ducha nie lubię rybiego mięsa) jak się coś trafi jak nie to trudno specjalnie nastawiać się nie będę może jakiś szczupły się trafi
spodobał mi się Rapala Risto Rap 9cm bo głęboko schodzi bez dodatkowych "gadżetów" ale jest już nie dostępny możecie polecić coś poza dorado lake
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych