Jump to content

Recommended Posts

Posted (edited)

Witam Kolegów.

 

W dniach 28.03 - 04.04.2015 byłem na Bornholmie (już 10 raz w ciągu 4 lat).

Jak to mamy w zwyczaju, pod koniec kwietnia, powtarzamy wyjazd. Niestety, wszyscy kumple po kiju, z różnych względów odpuścili.

Ja, niestety, nie mogę się pogodzić z faktem, że na następny tydzień na Bornholmie, będę czekał rok. Tym bardziej że odkryliśmy fajne łowisko z dużymi trociami ( 5 ryb 65cm - 78 cm w ciągu 3 godzin łowienia).

Chętnie więc zabiorę 2 Kolegów na pobyt w terminie 2 - 9.05.2015, lub nawet w terminie 9 -16.05.2015 ( w tej chwili woda ma 5,5 C, więc jest szansa że nie przekroczy magicznych 10 C, nawet w drugim terminie.

Pełny koszt wyjazku oscyluje w granicach 1000 zł na głowę(3 osoby) lub 1500 zł. w przypadku, gdyby zdecydował się tylko jeden Kolega. Obejmuje; wynajem domku, bilety promowe z Sassnitz i paliwo.

Kosztami podzielimy się po równo, bez żadnych "narzutów".   Acha, licencja 70 zł/tydzień, 100 zł/rok (od dnia do dnia).

Jadę z Krakowa w stronę Wrocławia, ale mogę również odbić bardziej na północny zachód.

 

Pozdrawiam i czekam na decyzje Kolegów.

Edited by Kerkhof
Posted (edited)

Sreber było chyba 5 albo 6, takich 60-65cm i dużo 40-50 cm.

Te największe to kelty (71,73,75 i 78 cm).

 

Chociaż widzieliśmy srebro, złowione na muchę przez Niemca ~ 80 cm. Potężna ryba.

Edited by Kerkhof
Posted

Ciągnie na ten Bornholm, każdego roku :) Ja w tym już swój wyjazd zaliczyłem i nie dam rady. Poza tym maj to moim zdaniem już trochę za późno. Łowiłeś tam w maju? 

Posted

Maj to nie jest za późno, szczególnie jeśli chodzi o łowienie z rana i wieczorem. 

Wieczorem, czy nocą z efektami łowi się w czerwcu, a nawet w lipcu czy sierpniu. 

Posted

Kacper, śledzę duńskie strony www. dotyczące połowu troci na Bornholmie i w maju prawie nie ma zgloszeń, miesiące letnie i wczesna jesień zgłoszeń nie ma w ogóle. I nie chodzi tylko o ryby duże. Sporo ryb jest lowiona w okresie grudzień - kwiecień. Później nie ma ich prawie wcale, więc coś w tym musi być.

Oczywiście nie twierdzę, że nie można złowić w maju, wszystko zależy od pogody, temp. wody.

Posted
Kerkof, sprawdzałem pogodę długoterminową i tak jak piszesz jest szansa że woda nie zostanie jeszcze nagrzana do ponad 10 stopni, ponadto prądy będą miały znaczenie. Jak wyjdzie Ci wyjazd, daj w tym temacie znać jak poszło. Jestem ciekaw czy trotki dalej będą trzymały się miejscówki :) Powodzenia.
  • Like 1
Posted (edited)

W 2014, na drugim wyjeździe byliśmy podczas majówki. Wyniki mieliśmy lepsze niż 3 tygodnie wcześniej. A dodatkowo 1 maja przypłynęły belony (woda miała 10 C). Zabawa przednia, branie, zacięcie i loteria, troć czy dziobata ? Jak dziobata to mniejsze emocje, ale efektowne wyskoki i tańce na ogonie, skrzyżowania węgorza z bocianem, to niezapomniane widoki (przynajmniej dla mnie). Nie wiedzieć skąd, pojawiły się również stada kilowych tęczaków. Eldorado.

Na bornholmowskiej stronie, zgłoszenie ładnej rybki było z dnia 23 maja (80 cm i 5,5 kg). Można popatrzeć, wybierając 2014/maj      

http://www.din-fangst.dk/?Fangster

 

Podkreślam że wtedy woda była cieplejsza. Teraz, jak podaje Pracownia Dynamiki Morza, woda ma 5,76 C, a nie daleko na wschód od wyspy, jest masa wody o temperaturze 4,61 C.  I fajne rybki są (patrz strona).

 

Ja widzę duże szanse połowienia.

 

Dodatkową zaletą w tym okresie jest, praktycznie brak konkurencji, na zwykle zapchanych, topowych miejscówkach. Np, łowiąc w ubiegłym roku 6 razy "na lotnisku", tylko raz spotkaliśmy tam 2 Duńczyków...

 

No i oczywiście temperatura powietrza. Jak trafimy z pogodą, to już praktycznie wczasy (dwie poobiednie drzemki spędziliśmy na leżakach w ogrodzie - żony dziwnie patrzyły na opaleniznę).,

 

Tygodniowe "wczasy" w super warunkach, z możliwością połowienia fajnych rybek, za tysiaka ?        Panowie, nad czym się tu zastanawiać ?

 

A czas ucieka...

Edited by Kerkhof
  • Like 1
Posted

hehe, widzę że korzystamy z tych samych stron internetowych:)

Trzymam kciuki za wyjazd i daj znać jak poszło. Ja w tym roku już nie dam rady, ale za rok może się uda jakiś wspólny wypad. Podobnie jak ty jestem zauroczyny Bornholmem od jakiś 10 lat:)    

Posted (edited)

Ja od 4 lat, ale jak pisałem, zaliczyłem już 10 wyjazdów.

Rekordowy był 2013 rok, 3 wyjazdy wiosenne i 1 jesienny.

Fakt, jestem zauroczony do bólu i dla tego nie chcę czekać 11 miesięcy.

 

Wspólny wypad, nie mówię nie. Ale właściwie wyleczyłem się z masówki. Na jednym wyjeździe byliśmy w 11 chłopa, na 3 samochody.

Wyobażasz sobie 11 gości na miejscówce, gdzie namierzyliśmy ryby ?  Masakra !

 

Dla tego uważam, że najbardziej optymalny jest wyjazd 3 osób. Każdy ma swój pokój, więc odpada sprawa chrapania i nnych... Auto nie przeciążone, więc można w drodze powrotnej zabrać dużo dobrego piwka.

Każdy robi po dwa obiady i jest gitarrra  :)

Edited by Kerkhof
Posted

my też jeździeliśmy różnymi grupami. Ostantio tylko na jedno auto. Uważam że najlepiej było na dwa samochody, po trzy osoby. Każda grupa może robić różne miejscówki i wymieniać się doświadczeniami. Szybciej można namierzyć ryby. A co do domku, korzystacie z Novasolu, czy korzystacie z innej firmy?

Posted (edited)

Pierwszy wyjazd, na przełomie marca i kwietnia, oczywiście lepiej zrealizować na 2 samochody. My też tak zrobiliśmy, jak Ty opisujesz.

Ale już na drugi wyjazd, kiedy trudniej zorganizować grupę ("jak widać na załączonym obrazku") i kiedy już mniej więcej wiesz co i w gdzie w tym roku jest grane, spokojnie możesz pojechać na jedno auto.  3 osoby są optymalne, ze względów ekonomicznych i praktycznych.

Edited by Kerkhof
Posted

Z Novasolu nie korzystałem.

Na początku Casamundo, teraz tylko Bornpol. Z właścicielem, Panem Tomkiem Piórskim, już dobrze się znamy. 

Posted (edited)

Różnie z tym bywało.

 

Zaczęliśmy od Dueodde (2X), następnie 2 X nad zatoką Sosse (skansen). Był też sam Arnager (lotnisko) i raz na drugiej stronie,            

      w okolicach Gudhjem.

 

Ostatnio jednak byliśmy 3 X w różnych miejscach  Oster Somarken.       I tu najbardziej mi się podoba, w centrum lasu, kilkaset kroków        do morza i wszędzie dobre miejscówki.

 

Na planowany wyjazd mam fajne oferty właśnie w Oster Somarken i na drugiej stronie, koło Allinge, 200 m od morza.      I nad tą drugą poważnie się zastanawiam, bo tam najgłębiej przy brzegu i teoretycznie powinna być najzimniejsza woda ( i nawet dorsza można                   z brzegu trafić),             ale chętnych nadal brak !!!

 

PS. W Snogebek, na ostatnim wyjeździe było najwięcej rybek, ale takich 40-50 cm srebrniaczków. Tylko że po dwóch turach łowienia postawili nam w łowisku 100 m sieć... I to w majestacie duńskiego prawa - dziwne przepisy.

Edited by Kerkhof
  • 2 weeks later...
Posted

Kerkhof,

Nie ma się co martwić, jedna jaskółka wiosny jeszcze nie czyni:) Lepiej zachować siły na przyszłoroczny wypad. Daj znać jak będziecie jechać, może nasze wyjazdy się zazębią to i spotkać się będzie można nad wodą.  

  • 7 months later...
Posted

Skoro drugi, wiosenny wyjazd nie wyszedł, dałem się namówić na wyjazd jesienny.

Byliśmy w trzecim tygodniu października. Pogoda fajna, konkurencji praktycznie żadnej.

Niestety, woda miała ok. 130C i dużych ryb nie było przy brzegu.

Złowiłem kilkanaście krótkich, a jak w ostatni dzień trafiła się duża to... wyprostowała kotwicę (Gamahatsu BL13 nr4)

 

Pozdrawiam Bornholmowców

Posted (edited)

Jeszcze nie wybraliśmy miejsca.

Ale raczej, jak w innych latach, pierwszy wyjazd to południe. Dueodde lub Somarken. Cichutko, lasek szumi, stosunkowo niedaleko do morza, no i wypaśny domek, w dobrej cenie można łyknąć :)

Edited by Kerkhof
Posted

Nie ma sprawy, jak wrócimy to coś napiszę.

 

A może się spotkamy na wyspie, bo drugi wyjazd zaplanowany jest na 9 -16.04.2016

 

Pozdrawiam

  • 3 months later...
Posted (edited)

Na wyspie trwa wielkie żarcie. Dziś znajoma ekipa zaczyna przygodę. Może wieczorem będą jakieś fotki jak pierwszy szał minie i sie ogarną.

Nasi tu już są:

http://din-fangst.dk/?Fangster

Edited by vako
  • 2 years later...
Posted (edited)

Witam po 3 latach.

 

Zabiorę 1 lub 2 kolegów na Bornholm w terminie 30.03 - 06.04.19.

Woda ma teraz ~4C, więc za 4 tygodnie pewnie 6-8C, czyli idealnie (teoretycznie).

Koszt ~1,5/1 tys. bez żadnych narzutów.

Kraków (i okolice...)

 

Czekam na szybkie decyzje.

 

Pozdrawiam wszystkich BAŁT

 

http://din-fangst.dk/?Fangster

Edited by Kerkhof
  • Like 2

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...