Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

Garmin Force - silniki dziobowe


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
61 odpowiedzi w tym temacie

#61 OFFLINE   Rafał Światłoń

Rafał Światłoń

    Forumowicz

  • PRZEDSTAWICIEL MARKI
  • PipPip
  • 62 postów
  • LokalizacjaLuboń
  • Imię:Rafał

Napisano 15 czerwiec 2020 - 18:48

A dlaczego wrażenia z użytkowania dużo lepsze niż MK/MG? Z tego co obserwuję jako Mikadziaki jesteście chyba jakoś skazani na Garmina, stąd tylko i wyłącznie wspaniałe opinie o tym sprzęcie. Brakuje ci metki "Przedstawiciel marki"

Rafał -  Mikado jest dystrybutorem Garmina, a ja jestem związany z tą marką. Nie napisałem tego po to aby promować sprzęt jednej firmy, a drugiej ganić. Obie firmy robią bardzo dobry sprzęt zarówno MK, jak i MG mają ogromne doświadczenie w produkcji silników trollingowych. Nie będę tego opisywał na forum ponieważ zostanę uznany za trolla.
Silniki dziobowe obu firm zawiodły mnie jednak kilka razy. Garmin Force jeszcze mnie nie zawiódł, nie znaczy to że nie dostrzegam w nim rzeczy, których nie można byłoby poprawić, ulepszyć.
Tak naprawdę jeżeli chcieli byśmy wybrać NAJLEPSZE poszczególne elementy uzbrojenia naszej łodzi musielibyśmy mieć sprzęt tych trzech firm.
Ja wybrałem wszystko z jednej - sprzęt grający (Fusion - marka Garmina), kamerę, plotery, silnik dziobowy, przetworniki, zegarek - ponieważ wszystko jest kompatybilne.
Bardzo boleję nad tym,że Mercury 115 XS Pro nie jest z tej samej stajni, ale nie zamienię go na nic innego bo mam ogromne zaufanie do tego sprzętu.
Nie pływam również na amerykańskiej łodzi, ponieważ ukraińska spełnia moje wymagania i darzę ją zaufaniem.

Zawsze moje oceny sprzętu są obiektywne i staram się używać sprzętu do którego mam zaufanie... na wodzie różnie bywa :D



#62 OFFLINE   Pietruk

Pietruk

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 2084 postów
  • LokalizacjaŁomża
  • Imię:Piotr

Napisano 15 czerwiec 2020 - 19:41

Pietruk - nie rozumiem - jak bierzesz na pokład kotwicowego vel Siłownik Białkowy, to po krótkim przeszkoleniu powinien być w stanie podnieść i opuścić silnik :). Ten bajer w Ulterra fajny, ale ludzie narzekali, że potrafi się przyciąć w niskiej temperaturze. Możliwe, że już coś tam poprawili.

Taki żarcik z tą kotwicą. Wiadomo po co bierze się kolegę do kotwicy i piwa. :P

 

Jak woda dostanie się do układu i zamarznie to i spalina stanie bo się zatrze z przegrzania. 

Mi w zeszłym roku Ulterra z wierzchu przymarzła do łoża że nie chciała się podnieść, Wystarczyło usunąć lód i poszła. Na szczęście środek był suchy i dalej już wszystko chodziło.

Po tamtym przypadku jak ma być przymrozek i ma stać na zewnątrz, przykrywam ją szmatami.

Są to znikome przypadki kiedy może coś nie za działać jak w każdym sprzęcie. 






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych