E tam,robi się tak-że kupujemy do gablotki i na ryby.jeden egzemplarz gablota drugi ogień nad wodą,fakt jak mamy sporo sprzętu ,to nie sposób go do tego stopnia przetestować(mowa o testach w ramach przeznaczenia) by kołowrotek jęknął,bo jak się ma sporo sprzętu to się łowi na zmianę,zazwyczaj.chociaż ja osobiście ,mam sporo sprzętu a i tak głownie zabieram stelle F nad wode,ale to chyba z miłości akurat do tego konkretnego modelu
Shimano Vanquish ;)
#161 OFFLINE
Napisano 03 czerwiec 2013 - 06:15
- wildriver lubi to
#162 OFFLINE
Napisano 03 czerwiec 2013 - 09:39
Na pewno złamie. Też tak mówiłem jakis czas temu. Młynek do 500 zł to juz ho,ho mówiłem i zarzekałem się , że nic lepszego/droższego nie potrzebuję. Wszystko, stety niestety rozbija się o stan portfela i żądze posiadania...
Tej właśnie żądzy posiadania zwalczyć u siebie nie mogę. Jak zobaczę coś nowego, poczytam jakieś fajne recenzje to aż mi "gały wyłażą z orbit" i wmawiam sobie (a później żonie), że jest mi to absolutnie niezbędne, a co najgosze łapię się na taki schemat, że skoro najdroższe to pewnie najlepsze, co niestety nie zawsze się przekłada.
E tam,robi się tak-że kupujemy do gablotki i na ryby.jeden egzemplarz gablota drugi ogień nad wodą,fakt jak mamy sporo sprzętu ,to nie sposób go do tego stopnia przetestować(mowa o testach w ramach przeznaczenia) by kołowrotek jęknął,bo jak się ma sporo sprzętu to się łowi na zmianę,zazwyczaj.chociaż ja osobiście ,mam sporo sprzętu a i tak głownie zabieram stelle F nad wode,ale to chyba z miłości akurat do tego konkretnego modelu
Oj coś w tym jest. Ja też jak idę spinningować w trudny, nieznany teren to od razu, bez zastanowienia biorę zestaw typu "wół roboczy" - kij ze średniej półki cenowej, a kołowrotek nawet niższej. Wszystko jednak przetestowane i niezawodne - piach, woda, mróz wrażenia nie robi, a komfort łowienia też na wysokim poziomie. Co z tego - i tak we łbie coraz to nowe pomysły.
RB.
- slaw84 lubi to
#163 OFFLINE
Napisano 03 czerwiec 2013 - 15:32
Robert ma sporo racji. Żądza posiadania jest tym co napędza cywilizację, więc trzeba się jej poddawać, hehe. Oczywiście w miarę możliwości.
Ostatnio na ryby zabieram, ze wszystkich moich Daiwek, głównie Caldię. Bo najfajniej pracuje. Poza tym jak siedzę w krzaczorach i nikt mnie nie widzi, szpanu żadnego zadawać nie mogę i tak. Co najwyżej z żabą jakąś pogadam, ale ta z kolei za głupia i na sprzęcie się nie zna.
#164 OFFLINE
Napisano 03 czerwiec 2013 - 16:01
Zamiast w sprzęt lepiej zainwestować w swoje ciało i ducha,czyli zdrowie.
#165 OFFLINE
Napisano 03 czerwiec 2013 - 16:44
PO sobotnich łowach z kolegą stwierdziliśmy, że chętnie oddalibyśmy posiadany sprzęt za brania sandaczy jakie były 10lat temu .Co ze sprzętu jak na 5 godzin jedno branie sandacza.
Jozek,
Taka jest prawda, wiem, pisalem wczesniej ale wedlug mnie warto wygospodarowac dwa tygodnie na jakies dalsze lowiska albo przedluzone weekendy gdzies blizej. Dwie godziny lotem z Polski i jestes w raju, ile lowia nawet u Bigosa, chwila i na miejscu. Wez takie okonie w UK, jak znasz miejsca to mozesz bez problemu wytarabanic kilka byczusiow opchanych rakami, w dupie maja wklejanki czy inne wynalazki, starczy dragon czy jaxon, wala agresywnie i jak przystalo na normalne cechy tego gatunku w wykonaniu large biara na sporawe przynety, obrotka 3-4, guma 3 cale to standard, nie ma pierdzielenia z glowkami 0.5 grama ( sam widzialem takie- Friko mi pokazal), bocznym trokiem czy innym pedalstwem
Kiedy przyjezdzasz do mnie w takim razie?
- Wiktor lubi to
#166 ONLINE
Napisano 03 czerwiec 2013 - 16:54
Michał, chyba zacznę razem z Józkiem na bilet zbierać .
#167 OFFLINE
Napisano 03 czerwiec 2013 - 17:18
A te bilety to znowu tanie sa, za stelke mozna przeleciec sie z 5 razy na luzie jak zniesiecie lowienie Batsonami to nawet nie musice wedek zabierac Jakby co to mozna zaplanowac jesien, tak gdzies od polowy wrzesnia do polowy pazdziernika, ale nie okonie bedziemy lowic docelowo, tych jest sporo w kanale obok domu wiec zero problemu Mozna poszukac tych chorych, z kropkami
Tylko Jozi musi z piwnicy powyciagac swoje specyfiki Nawet na muche bedzie mogl lowic, sam mu kiedys polecilem super wedke
Użytkownik Bujo edytował ten post 03 czerwiec 2013 - 17:19
#168 OFFLINE
Napisano 03 czerwiec 2013 - 18:40
Tak sobie dumam że za cenę, dajmy na to Stelli, można pińć innych, porządnych zwijadeł kupić, które to zwijadła jak nic przeżyją każdą Stellkę, Ceratę, czy Vańka. Mówię to z perspektywy posiadacza jakichś tam, dosyć kosztownych kołowrotków, który cały czas zastanawia się czy minimalnie większa jakość jest warta trzykrotnie większej ceny. Albo pięciokrotnie. Nie mówię żeby kupować kolorową chińszczyznę, bo to badziew i waste of money, ale żeby zaraz wydawać 2 - 3 tysiące na młynek? Nawet hobbystycznie:) Pomijając że 99,9% wędkarzy nad wodą i tak nie zwróci uwagi na nasz cudowny sprzęt, bo zwyczajnie się na tym nie znają, więc element zaspokojenia własnej próżności odpada. Pozostałe 0,1% posiadaczy Turków, Vańków i Twinków, zgromadzona jest na tym forum, więc dalej nikt nie podziwia...
#169 ONLINE
Napisano 03 czerwiec 2013 - 18:45
Samozachwyt pominąłeś i....lustro
#170 OFFLINE
Napisano 03 czerwiec 2013 - 18:48
Tak sobie dumam że za cenę, dajmy na to Stelli, można pińć innych, porządnych zwijadeł kupić, które to zwijadła jak nic przeżyją każdą Stellkę, Ceratę, czy Vańka. Mówię to z perspektywy posiadacza jakichś tam, dosyć kosztownych kołowrotków, który cały czas zastanawia się czy minimalnie większa jakość jest warta trzykrotnie większej ceny. Albo pięciokrotnie. Nie mówię żeby kupować kolorową chińszczyznę, bo to badziew i waste of money, ale żeby zaraz wydawać 2 - 3 tysiące na młynek? Nawet hobbystycznie:) Pomijając że 99,9% wędkarzy nad wodą i tak nie zwróci uwagi na nasz cudowny sprzęt, bo zwyczajnie się na tym nie znają, więc element zaspokojenia własnej próżności odpada. Pozostałe 0,1% posiadaczy Turków, Vańków i Twinków, zgromadzona jest na tym forum, więc dalej nikt nie podziwia...
Kwestia gustu, organista lubi ogórki, a ksiądz jego córki .
Michał, chyba zacznę razem z Józkiem na bilet zbierać .
Michał święte słowa, trzeba będzie chyba myśleć o jakim wypadzie bo w kraju wszystko zjedzone .
Oj tam, myślisz że nie łowiłem dragonami, batsonem, jaxonem....łowiłem, nawet muchówki miałem z bamusa albo ruskiego teleskopu .
#171 OFFLINE
Napisano 03 czerwiec 2013 - 18:57
Jednym słowem łówmy ryby, panowie bracia, łówmy ryby! Więcej czasu nad wodą a mniej dyskusji na temat wyższości Świąt Wielkiej Nocy nad Bożym Narodzeniem. Czego Wam i sobie życzę. Howgh!
#172 OFFLINE
Napisano 03 czerwiec 2013 - 18:58
@jozi, ty musisz koniecznie ruszyc nad wode i polowic pare godzin ... moze pomoze
#173 OFFLINE
Napisano 03 czerwiec 2013 - 19:03
@jozi, ty musisz koniecznie ruszyc nad wode i polowic pare godzin ... moze pomoze
Pitt, czytaj ze zrozumieniem .W sobotę uganiałem się za sandaczami całe 5 godzin .
O wynikach nie chcę wspomnać .
Użytkownik Jozi edytował ten post 03 czerwiec 2013 - 19:03
#174 OFFLINE
Napisano 03 czerwiec 2013 - 19:15
@jozi, czytaj ze zrozumieniem, ty nie uganiaj sie za sandaczami, ktorych nie ma, tylko idz nad wode i polow przez kilka godzin, ryby ktore sa
#175 OFFLINE
Napisano 03 czerwiec 2013 - 19:20
@jozi, czytaj ze zrozumieniem, ty nie uganiaj sie za sandaczami, ktorych nie ma, tylko idz nad wode i polow przez kilka godzin, ryby ktore sa
Wiem Mistrzu, na zawodach 15-16-06 nastawiam się tylko na punkty okoniowe .Układam na łodzi ze 3 kije i będzie jazda .Nie brały sandacze, nie robię z tego wielkiego halo .
Kupiona żyłka na przypony strzałowe 0,08mm i 0,10mm .
Użytkownik Jozi edytował ten post 03 czerwiec 2013 - 19:21
- wobler129 lubi to
#176 OFFLINE
Napisano 05 czerwiec 2013 - 19:17
Kupiona żyłka na przypony strzałowe 0,08mm i 0,10mm .
I za to Cię Józiu lubię
#177 OFFLINE
Napisano 16 sierpień 2013 - 23:42
Kupiona żyłka na przypony strzałowe 0,08mm i 0,10mm .
Dobre
#178 OFFLINE
Napisano 17 sierpień 2013 - 10:11
#179 OFFLINE
Napisano 17 sierpień 2013 - 11:19
Vanquish 4000 wytrzyma wiślaną orkę - na sandacza
Jakiś czas napewno wytrzyma .Zależy jeszcze co masz na myśli - wiślaną orkę.
#180 OFFLINE
Napisano 17 sierpień 2013 - 12:47
Miałem na myśli jigowanie w rzece na główkach 20/25g + 4"
Nie jest to aż tak wiele, ale i nie mało
Użytkownicy przeglądający ten temat: 3
0 użytkowników, 3 gości, 0 anonimowych