Pele76, on 11 Jan 2014 - 15:21, said:
No tak, ale w kraju takim jak Polska, to dosc ciezko znalezc cos, co bedzie nadawalo sie na gorace lato czyli cos w okolicach 50 na plusie i bedsie tez ladnie pracowalo przy minus 20-30... To jak z oponami
letnie na lato, zimowe na zime, a multiseason o kant pupy roztrzaskac.
Na jesien trzeba by smarowac kreciolek smarem zimowym, a na wiosne letnim.
No chyba ze jest uniwersalny smar (sorki, nie przewalilem jeszcze tych wszystkich watkow o smarach, bo troszke porozrzucane sa po forum) ktory nie bedzie sie rozplywal w upalach, nie gestnial na mrozach, ladnie przylegal, wyciszal i w ogole... No i bedzie nadawal sie do kolowrotkow
Witam.
Minus 20-30...to się siedzi w domu,a nie na rybach
.
Nigdy takiego problemu nie odczuwałem,żeby zmienić jakiś smar "letni na zimowy".Analogia do opon zimowych nie ma tu nic do rzeczy.
Całe swoje życie stosowałem odpowiednie smary przeznaczone do kołowrotków i nigdy nie miałem problemów z kręceniem kołowrotkiem.
A jeszcze zanim zacząłem serwisowanie kołowrotków to potrafiłem w sezonie być ok.250 razy na rybach włącznie z paskudną zimową pogodą .
Zimowe wyjazdy na troć i nie tylko.
Pisałem kiedyś o smarze Ardent , i jak Pan myśli że w Ameryce to tylko ciepło,zimy też są i to nieraz gorsze jak w Polsce,a jednak wędkarze z USA stosują ten smar i nikt nie narzeka że korby nie może przekręcić. No,ale nowe pokolenie wędkarskie chce inaczej,musi być lekko i przyjemnie,do tego grilek i browarek,a łowienie ? no musi być lekko.
Trzeba łowić,a nie zajmować się pierdołami.
Z wędkarskim pozdrowieniem\
Józef Leśniak
Użytkownik Józef Lesniak edytował ten post 11 styczeń 2014 - 21:22