Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zbliża się marzec, a tu nikt nie kwapi się z uruchomieniem tego tradycyjnego już wątku. Wiem, że za oknem jeszcze dość wysokie zaspy, po szkierach mkną bojery, a zębate marzną na mrozie, ale mimo wszystko już czuć, że wiosna tuż, tuż ... :D :D :D

 

Myślę, że dla wielu z nas było to dobre forum do podzielenia się informacjami, gdzie kto jedzie, czasami umówienia się jeszcze na promie lub już na łowisku, podzielenia się informacjami o wynikach, spostrzeżeniami o warunkach połowu, zamieszczenia fotorelacji itd.

 

Wydaje mi się również, że był to przede wszystkim wspaniały materiał informacyjny dla tych wszystkich, którzy dopiero odkryli jerbaita.pl, czy też wyruszali do Szwecji po raz pierwszy. Dajcie im szansę na mniej bolesne wejście w ten wspaniały świat, który stał sie naszym udziałem.

 

Zachęcam do wpisów i

Upplev fantastiska fisket i skargard! :huh: (tak do końca to wcale nie wiem, czy napisałem to poprawnie images/smiley_icons/icon_redface.gif, ale na pewno brzmi po szwedzku)

  • Odpowiedzi 173
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowane grafiki

Opublikowano

Ja mam zamiar wyjechać na szkiery w Karlskrone. Bardzo był bym wdzięczny za opinie na temat tego łowiska oraz gdzie można wykupić pozwolenie oraz za jaką kwotę?

 

Pozdrawiam :D

Opublikowano

Witam.

Ja wybieram się jesienią na wyspę Smago (30 min łódką od Zatoki Syrsan). W 2009 byliśmy na Gamleby - pierwsza moja wyprawa do Szwecji. Jak na pierwszy raz - polecam to miejsce (pierwsza w życiu metrówka).

Teraz ruszamy dopiero jesienią i nigdzie nie mogę znaleźć relacji jesiennych (również będę wdzięczny za sugestie z czym jechać we wrześniu).

 

szawli

Opublikowano
Z całkiem świeżych jesiennych relacji możesz poczytać np. relację @Matasa Valdemarsvik 2009 - Z notatnika przewodnika. Znajdziesz tam sporo zdjęć i informacji, gdzie i na co łowić. Połamania! :D
Opublikowano

Ja mam zamiar wyjechać na szkiery w Karlskrone. Bardzo był bym wdzięczny za opinie na temat tego łowiska oraz gdzie można wykupić pozwolenie oraz za jaką kwotę?

 

Pozdrawiam :D

 

W Szwecji (i paru innych krajach) na wodach morskich generalnie nie potrzeba żadnych pozwoleń :D. A więc warto jechać, a czy akurat w bliskie okolice Karlskrony to napisz po powrocie.

Pozdrawiam.

Opublikowano

Z całkiem świeżych jesiennych relacji możesz poczytać np. relację @Matasa Valdemarsvik 2009 - Z notatnika przewodnika. Znajdziesz tam sporo zdjęć i informacji, gdzie i na co łowić. Połamania! :D

 

Ja byłem w II połowie września w Valdemarsvik i szału nie było ale się nie zrażam w tym roku śmigamy tam ponownie w maju w 9 osób zobaczymy jak będzie.

I potwierdzam wypowiedz Tomka w Gamleby byłem w połowie maja i była rewelacja sztukowo w 4 miesiliśmy około 250szt.

 

Tomek, ta metrówa to czasem nie padła ostatniego dnia

Opublikowano

Witam,

czy ktoś z Was odwiedzał może wyspę Lila Asko?

Będę wdzięczny za wszelki informacje.

Pozdrawiam

Paweł

Opublikowano

Z całkiem świeżych jesiennych relacji możesz poczytać np. relację @Matasa Valdemarsvik 2009 - Z notatnika przewodnika. Znajdziesz tam sporo zdjęć i informacji, gdzie i na co łowić. Połamania! :D

 

Ja byłem w II połowie września w Valdemarsvik i szału nie było ale się nie zrażam w tym roku śmigamy tam ponownie w maju w 9 osób zobaczymy jak będzie.

 

 

Zauważyłeś, że akurat ten tydzień kiedy tam byliśmy został w relacji Mateusza całkowicie pominięty? Cała reszta to (prawie) pasmo wędkarskich sukcesów! Chyba trafiliśmy najgorzej jak można! :angry: A kiedy dokładniej wybieracie się do Valdemara?

Opublikowano

W sumie to co się dziwić pojechaliśmy w II połowie września, a pogodę mieliśmy jak na 1 lipca.

15-22 maja, mamy zarezerwowane wszystkie te niby apartamenty. Termin trochę asekuracyjnie wybraliśmy ale patrząc co za oknami to chyba była słuszna decyzja.

Przed nami ma być grupowa z Evetura.

Opublikowano

 

15-22 maja, mamy zarezerwowane wszystkie te niby apartamenty. Termin trochę asekuracyjnie wybraliśmy ale patrząc co za oknami to chyba była słuszna decyzja.

 

Asekuracyjnie? A mnie się wydaje, że to optymalny termin na szkiery.

Opublikowano

Byłem z kolegami nad Morum w drodze powrotnej ze szkierów. Nie łowiliśmy, tylko spacerek nad rzeką - wędkarzy tłum z całej Europy a ceny za licencję straszne.

 

 

Opublikowano

Myślę, że będe z forumowiczów jako jeden z pierwszych w tym roku, po drugiej stronie Bałtyku.

Jedziemy w terminie 16.04-23.04 na Syrsan z Eventurem. Niestety tak się wszystkim harmonogram w pracy ułożył, że nie dało się w późniejszym terminie. Patrząc co się dzieje za oknem to zastanawiamy się czy nie zabrać świdrów :lol:

W zeszłym roku byliśmy na Ivosjon i wyniki były mierne, mimo iż był ciepły początek maja. Fakt, że była to moja pierwsza wyprawa, więc może poprostu zabrakło umiejętności.

W tym roku jade już z chłodną głową, nie nastawiam się na nic po za super przygodą.

 

Opublikowano

Myślę, że będe z forumowiczów jako jeden z pierwszych w tym roku, po drugiej stronie Bałtyku.

Jedziemy w terminie 16.04-23.04 na Syrsan z Eventurem. Niestety tak się wszystkim harmonogram w pracy ułożył, że nie dało się w późniejszym terminie. Patrząc co się dzieje za oknem to zastanawiamy się czy nie zabrać świdrów :lol:

W zeszłym roku byliśmy na Ivosjon i wyniki były mierne, mimo iż był ciepły początek maja. Fakt, że była to moja pierwsza wyprawa, więc może poprostu zabrakło umiejętności.

W tym roku jade już z chłodną głową, nie nastawiam się na nic po za super przygodą.

 

 

A po ile płacicie za wynajem bojerów? :lol:

A tak na poważnie, to zdaj po powrocie chociaż krótką relację na forum. Wszyscy majowicze będą już w blokach startowych i każda, oby optymistyczna, informacja będzie interesująca.

Opublikowano

a na jesien jak chlopaki byliscie w valdemar to okoń brał???? bo ze szczupcem to slyszalem ze byla za ladna pogoda i bylo licho?

 

- Okoń?

- A brał, Panie, brał! W ciągu tygodnia mieliśmy ich na czterech ze cztery :mellow: .

Ale też zupełnie się na nie nie nastawialiśmy. To było tak przy okazji, łowiliśmy głównie na dość duże jerki i gumy. Ze szczupakiem też nie było najlepiej, choć u nas padła jedna metrówka, a konkurencyjna czteroosobowa ekipa holowała (bez sukcesu) przynajmniej dwie. Prawdziwe C&R :D

Opublikowano

a na jesien jak chlopaki byliscie w valdemar to okoń brał???? bo ze szczupcem to slyszalem ze byla za ladna pogoda i bylo licho?

 

a konkurencyjna czteroosobowa ekipa holowała (bez sukcesu) przynajmniej dwie. Prawdziwe C&R :D

 

Cóż zrobić nie zawsze się wygrywa. Jedną długo będę pamiętał miłą w granicach 120 i już była prawie na łodzi, tylko tak jak w reklamie prawie robi wielką różnicę...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...