Skocz do zawartości

  •      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

Jezioro DADAJ


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1363 odpowiedzi w tym temacie

#1241 OFFLINE   braseine

braseine

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 49 postów
  • LokalizacjaOlsztyn

Napisano 29 sierpień 2020 - 20:56

kazdy broni swojej prawdy ja to znam z drugiej strony. Gdzie szukaliscie tych kolegów na forum poprzez media społecznościowe? bo jakos wpisów nie widac Garmin mowibze to ostatnie zawody Stowarzyszenie mowi ze sie rozwiązuje odp sie nasuwa sama. I niechce niczego przejmowac co wysyla zle fluidy i jest zlej opini wśród społeczności.

#1242 ONLINE   Kamil_Olsztyn

Kamil_Olsztyn

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 674 postów
  • LokalizacjaOlsztyn

Napisano 29 sierpień 2020 - 21:14

Za czasów Fishinglandu znałem kilka osób ze stowarzyszenia. Spoko ludzie, chętnie mówiący o tym co i jak robią. A kilku z nich to nieźli wędkarze.

#1243 OFFLINE   bartek

bartek

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 219 postów

Napisano 29 sierpień 2020 - 21:33

Szkoda chłopaków z Dadaja. Nie dość, że się starali, chcieli coś robić to jeszcze teraz takie wpisy muszą wysłuchiwać. Masakra. W stowarzyszeniu , w którym działam jak nie odrobisz prac społecznych to nie możesz łowić. Dziękuję za klientów co łaskawie zapłacą podwójnie albo i potrójnie. Cwaniaki. Jeśli ktoś twierdzi, że rozgłos pomaga wodzie to nie ma pojęcia co pisze. Ale na forum teoretyków nigdy nie brakowało. Na szczęście na Warmii i Mazurach jest sporo fajnych łowisk o których nikt nie pisze. Mam nadzieję, że na Dadaju wprowadzą tą strefę ciszy. Na pewno sporo chołoty wędkarskiej się wykruszy. Niech jadą na inne rozreklamowane wody. A ryba na Dadaju odpocznie.



#1244 OFFLINE   @Brig

@Brig

    Przedstawiciel marki KFP Watersports

  • PRZEDSTAWICIEL MARKI
  • PipPipPip
  • 1914 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Arek

Napisano 30 sierpień 2020 - 07:23

braseine, on 29 Aug 2020 - 19:56, said:

kazdy broni swojej prawdy ja to znam z drugiej strony. Gdzie szukaliscie tych kolegów na forum poprzez media społecznościowe? bo jakos wpisów nie widac Garmin mowibze to ostatnie zawody Stowarzyszenie mowi ze sie rozwiązuje odp sie nasuwa sama. I niechce niczego przejmowac co wysyla zle fluidy i jest zlej opini wśród społeczności.

🥒🥒🥒🥒🥒🥒🥒🥒🥒🥒🥒🥒🥒

Nie obrażaj ludzi których nie znasz, bo to o Tobie źle świadczy
A na forum to można poszukać, ale najłatwiej bzdurnych informacji, bo do szczekania to jest cała armia, ale jak trzeba coś zrobić to nie ma nikogo

Użytkownik @Brig edytował ten post 30 sierpień 2020 - 07:49

  • urasenty i Dano. lubią to

#1245 OFFLINE   golenia

golenia

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 564 postów
  • LokalizacjaBiskupiec
  • Imię:Przemek

Napisano 30 sierpień 2020 - 08:28

braseine, on 29 Aug 2020 - 19:56, said:

kazdy broni swojej prawdy ja to znam z drugiej strony. Gdzie szukaliscie tych kolegów na forum poprzez media społecznościowe? bo jakos wpisów nie widac Garmin mowibze to ostatnie zawody Stowarzyszenie mowi ze sie rozwiązuje odp sie nasuwa sama. I niechce niczego przejmowac co wysyla zle fluidy i jest zlej opini wśród społeczności.

Mam wrażenie,że masz internet od wczoraj...

 

Był kiedyś obszerny wątek na wedkarstwo.us i FB.

 

NIe chcę ciągnąć tego tematu z Tobą, ponieważ niepotrzebnie się denerwuję. Zostańmy przy tych fluidach i złej opinii.

 

Rzuciłeś hasło aby skrzyknąć się i rozmawiać z dzierżawcą - z dużą ciekawością będę śledził twoje poczynania i z jeszcze większą je komentował

 

pozdrawiam


  • @Brig lubi to

#1246 OFFLINE   braseine

braseine

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 49 postów
  • LokalizacjaOlsztyn

Napisano 30 sierpień 2020 - 08:40

to co piszesz to typowo Polskie to ktos ma szukac i sie domyslac ze potrzebujecie rak do roboty tak ? takie informacje powinny byc na bieżącą aktualizowane zobacz na wpisy na Face ostatnie kiedy byly ? nie ma co bic piany tylko wdrozyc dobra zmiane 😊

#1247 OFFLINE   Dziadek Mróz

Dziadek Mróz

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 68 postów
  • Imię:Marek

Napisano 30 sierpień 2020 - 10:55

Kiedyś pisałem > wprowadzić "no kill". Było więcej głosów przeciw niż za " bo się nie da i kto to upilnuje" Pisałem > ograniczyć moc silników, też nie. Burmistrz chciał przepchnąć bzdurną uchwałę, niby anty skuterowcom, ale najbardziej walił w wędkarzy i stwarzał większe zagrożenie dla wszystkich.

Tak duży akwen jakim jest Dadaj obroni się sam jeżeli będzie dobra wola ze strony : dzierżawcy, samorządu i nas samych. Prawd jest wiele, tylko, że największe pole do popisu mają chętni do pracy z okolic Biskupca i może Olsztyna.

Ja mieszkam 340 km od Dadaja, jak mogę pomóc? Jestem dwa razy w roku po 10 dni, powiedzcie, pomogę.

Posiadacze licencji rocznych mogliby mieć uprawnienia do działania w ramach SSR nadanych przez gospodarza akwenu.

Odpowiedni zapis w regulaminie, pozwolenie/uprawnienie na e-maila po wykupieniu licencji i już jest szansa na zwiększenie liczby kontroli..

Niestety, ale pomimo tego, że jestem tylko dwa razy w roku nad Dadajem to aż nie chce się wierzyć ile widzę dziwnych zachowań na wodzie zasługujących na kontrolę.

 

Obwinianie się, naskakiwanie na siebie nic nie da. Przemek się wk....., braseine pewnie też. Czy coś to zmieni? 

Ostatnio, a właściwie po tej durnej uchwale Rady Miejskiej, która szczęśliwie upadła u Wojewody, zauważyłem, że jednak miejscowi interesują się sprawami związanymi z jeziorem. Są to co prawda ludzie żyjący z turystów, ale wiem, że mocno działali aby uchwała w tej formie nie przeszła, czy nie można ich wciągnąć w stowarzyszenie? To też są wędkarze. Co ciekawe szukali rozsądnego rozwiązania, nie działali na zasadzie " nie, bo nie"

Pozostawienie wody na łasce rybaków zamieni Dadaj w akwarium z muszelkami, a na dzisiaj jest tak, że zanotowałem najlepszą wiosnę od czasu jak jeżdżę nad Dadaj.



#1248 OFFLINE   hamerhed

hamerhed

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 209 postów
  • Lokalizacjapoznań/giżycko
  • Imię:arek

Napisano 30 sierpień 2020 - 11:41

Osobiscie probuje od czasu do czasu uskuteczniac lowienie na innym jeziorze dierzawcy, ktore od dluugiego czasu jest prawdziwa pustynia, tyle ze o rzut kamieniem.

Pare lat temu w pozwoleniach i na stronie www mozna bylo znalezc informacje, ze jesli ktos chce uzyskac uprawnienia do kontroli, wystarczy odezwac do dzierzawcy i nie powinno byc problemu. Oczywiscie zapis czy dodatkowy dokument wydawany z rocznym ulatwilby by sprawe, ale w takiej sytuacji rownie dobrze mozna by bylo zalaczac go do kazdej licencji.

 

Dla chcacych byla(jest?) dostepna sciezka opisana wyzej. Nie wiem jak to wyglada teraz, bo nie wczytywalem sie specjalnie w ostatnie pozwolenia.

 

Z drugiej strony SSR czy straznik spoleczny ma taki poziom uprawnien, ze jak ktos Cie wysle na drzewo, to zostaje wezwanie sluzb i czekanie na ich dobra wole. Jak dla mnie jedyna skuteczna opcja sa drakonskie kary, np 10k pln za przekroczenie limitow/wymiarow, pozbawianie pozwolen na rok, a przy recydywie na 5 - 10 - 15 lat, czeste kontole i bezwzgledne egzekwowanie kar.

 

Mam jednak nieodparte wrazenie ze dzierzawcom/wlascicielom w ogole na tym nie zalezy, tak dlugo jak kaska plynie szerokim strumieniem, a biznes jest bezobslugowy. Bo jednak kontrole to obsluga :P Podejscie do Dadaja, Siemianowki czy innych ciekawych zbiornikow widac na co dzien.

 


 

Użytkownik hamerhed edytował ten post 30 sierpień 2020 - 11:42


#1249 OFFLINE   Dziadek Mróz

Dziadek Mróz

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 68 postów
  • Imię:Marek

Napisano 30 sierpień 2020 - 12:11

Może tak być, że wyślą na drzewo. Od czegoś trzeba zacząć, tylko tak jak piszesz, dzierżawcy też musi na tym zależeć.

 

Czyli zostaje po staremu, czyli po naszemu : " róbta co chceta" :( .

Znowu ten sam problem, nie uczymy się od lepszych tylko popełniamy te same błędy. Pozostaną wędkarskie pielgrzymki po Europie dookoła Polski, gdzie jakoś ryb w wodzie nie brakuje i nikt ich hurtem na werandach nie fotografuje. ( pomijając pojedynczych debili).

 

Kurde jakie to smutne, że piszemy o takich sprawach. 



#1250 OFFLINE   braseine

braseine

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 49 postów
  • LokalizacjaOlsztyn

Napisano 30 sierpień 2020 - 12:17

to prawda ja do Wadagu mam 3 minuty ale zapisy na echo oraz liczba bran zniecheca całkowicie. A ktos posiada wiedze techniczna dzierzawy kiedy sie kończy? Kosno udalo sie wywalczyc mimo rezerwatu itd itp.

#1251 OFFLINE   hamerhed

hamerhed

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 209 postów
  • Lokalizacjapoznań/giżycko
  • Imię:arek

Napisano 30 sierpień 2020 - 12:54

Nie wiem niestety. Trzeba by sie bylo w RZGW/Wody Polskie dopytac.


  • jajakub lubi to

#1252 OFFLINE   wujek

wujek

    Ekspert

  • TEAM JERKBAIT
  • PipPipPipPip
  • 5906 postów
  • Imię:Jan
  • Nazwisko:Soroka

Napisano 30 sierpień 2020 - 13:09

Kośno to dobry przykład. 2500zl za roczna licencje, dzierzawcy zgadza sie kasa, presja ograniczona. Dodatkowo członkowie z obowiazkiem wstapienia do SSR. Pilnowanie sie nawzajem, zniżki licencji dla zaangażowanych w prace na rzecz jeziora czyli głównie miejscowych wedkarzy.

Użytkownik wujek edytował ten post 30 sierpień 2020 - 13:09


#1253 OFFLINE   braseine

braseine

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 49 postów
  • LokalizacjaOlsztyn

Napisano 30 sierpień 2020 - 14:16

i to jest wlasnie Ok bo 90 % miesiarzy nie bedzie chciało cos robić spolecznie a to juz jest duzy plus i pozwoli eliminowac takich gosci z werandy.

#1254 ONLINE   Dano.

Dano.

    Wyprawy wędkarskie do Laponii

  • PRZEDSTAWICIEL MARKI
  • PipPipPip
  • 2373 postów
  • LokalizacjaBaza wędkarska w Laponii
  • Imię:Daniel

Napisano 30 sierpień 2020 - 15:09

wujek, on 30 Aug 2020 - 12:09, said:

Kośno to dobry przykład. 2500zl za roczna licencje, dzierzawcy zgadza sie kasa, presja ograniczona. Dodatkowo członkowie z obowiazkiem wstapienia do SSR. Pilnowanie sie nawzajem, zniżki licencji dla zaangażowanych w prace na rzecz jeziora czyli głównie miejscowych wedkarzy.

Akurat pudło :)

Cel zrobienia Kośna tym czym jest był tylko i wyłącznie prywatnym celem pana Daukszewicza, do czego raczył się przyznać swego czasu w obszernym wywiadzie. A słowa, które padły z jego  ust były wybitnie egoistyczne. Także ten.... 

Sprawa gdzieś tu na jerku była omawiana, artykuł wyparował po kilku dniach.
Sorki za off top w wątku Dadajowym


Użytkownik Dano. edytował ten post 30 sierpień 2020 - 15:10

  • hamerhed lubi to

#1255 OFFLINE   hamerhed

hamerhed

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 209 postów
  • Lokalizacjapoznań/giżycko
  • Imię:arek

Napisano 30 sierpień 2020 - 15:23

Zgadzam sie z @Dano.

Czytalem ten artykul i wlasciwie bylo wprost napisane ze zaporowe stawki sa po to zeby maksymalnie ograniczyc dostep (de facto prywatna woda), a jednoczesnie zeby byc w zgodzie z obowiazujacym prawem.

 

Takiego dzialania tym bardziej nie popieram.


Użytkownik hamerhed edytował ten post 30 sierpień 2020 - 15:29


#1256 OFFLINE   Dziadek Mróz

Dziadek Mróz

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 68 postów
  • Imię:Marek

Napisano 30 sierpień 2020 - 15:26

wujek, on 30 Aug 2020 - 12:09, said:

Kośno to dobry przykład. 2500zl za roczna licencje, dzierzawcy zgadza sie kasa, presja ograniczona. Dodatkowo członkowie z obowiazkiem wstapienia do SSR. Pilnowanie sie nawzajem, zniżki licencji dla zaangażowanych w prace na rzecz jeziora czyli głównie miejscowych wedkarzy.

 

Czy aby na pewno o takiej Polsce marzyłeś? Czu zarządca na jeziorze Kośno wykopał dziurę w ziemi, napuścił wody i zarybił ? Kurde to Ty , ja i wszyscy obywatele jesteśmy w pewnym sensie gospodarzami wód śródlądowych. Za uprawianie sportu, bez zabierania ryb, nawet bez łowienia ( bo nie muszą brać ) mam płacić 2500 pln? Dlaczego? Niech się dzieje zgodnie z naturą. Płacisz podatki? Za co mam płacić 2500? Mogę zapłacić symboliczną składkę środowiskową na tzw utrzymanie wód, a nie złodziejom za wędkowanie "no kill"

 

Czemu np w Finlandii, wędkowanie jest tak uproszczone, że bardziej się już nie da.

Jedyna opłata na otwarte jeziora to tzw Państwowa opłata administracji rybołówstwa koszt 45 euro na rok

Jeżeli łowisz na łowisku specjalnym, bo tak Ci wygodnie, bo takie jezioro akurat masz za oknem płacisz dodatkowo symboliczną opłatę zarządcy tzw " zarybiaj i wędkuj" tyle, że na takim jeziorku w 7 dni padło 170 szczupłych na łódź.

Na otwartych jeziorach obowiązuje najczęściej metoda no kill ewentualnie okresowo  można zabrać najczęściej 1 sztukę na dobę na łódź. Na tych drugich zasady ustala zarządca. Dodam, że zarządca odpowiada przez Krajową Administracją Rybołówstwa i o dziwo jest bardzo rozliczany ze stanu wód. Jak zjebie to jego zbiornik jest włączany do tzw " otwartych" i już po biznesie.

Oni mają ponad 180 tys. jezior i wierz mi, wyprawa rowerkiem po metrówkę to nic nadzwyczajnego.

Opłaty idą na zarybianie i utrzymanie infrastruktury. 

 

Dlaczego u nas tak się nie da? Bo wszyscy na każdym kroku przy okazji każdego biznesu muszą KRAŚĆ. Do tego kłusol musi kraść bo kary się nie boi i wędkarz musi kraść bo pozwolenie musi się zwrócić.

 

Teraz powiedz, na serio chcesz za każdą wodę w której są ryby płacić 2500 zł? Dlatego, że przez dziesięciolecia najpierw kradli rybacy dla PZW, teraz dodatkowo kradną rybacy dla zarządców, kłusole i wędkarze którzy muszą na werandzie robić foty dziesiątkom okoni.

To może za grzyby w lesie też będziemy płacić, za jagody i poziomki, za szczaw na państwowej łące?


  • hamerhed, jacekp29 i morrum lubią to

#1257 OFFLINE   hamerhed

hamerhed

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 209 postów
  • Lokalizacjapoznań/giżycko
  • Imię:arek

Napisano 30 sierpień 2020 - 15:42

Dziadek Mróz, on 30 Aug 2020 - 14:26, said:


To może za grzyby w lesie też będziemy płacić, za jagody i poziomki, za szczaw na państwowej łące?

Prosze nie podpowiadać....


  • Dziadek Mróz lubi to

#1258 OFFLINE   Dziadek Mróz

Dziadek Mróz

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 68 postów
  • Imię:Marek

Napisano 30 sierpień 2020 - 15:59

hamerhed, on 30 Aug 2020 - 14:42, said:

Prosze nie podpowiadać....

https://natemat.pl/1...ie-wedkowac-sam

 

Zanim się obejrzymy stanie się to normą. Samorządy i inne pseudo organizacje zwietrzą kasę.



#1259 OFFLINE   wujek

wujek

    Ekspert

  • TEAM JERKBAIT
  • PipPipPipPip
  • 5906 postów
  • Imię:Jan
  • Nazwisko:Soroka

Napisano 30 sierpień 2020 - 16:05

No coz pisząc to wiedziałem ze nie bedzie braw. Niestety obecnie w każdej dziedzinie życia jak chcesz zeby było dobrze musi być drogo. Za licencje na OS Dunajec tez trzeba zapłacic, ale jedziesz i łowisz. Masz tanio jak w wiekszości lowisk pzw to trać czas i narzekaj. Nie da sie żeby było tanio i dobrze. Moze byc tanio i kiepsko, drogo i dobrze lub taniej i zapindalać społecznie. Społecznie nie wyszlo wiec odpowiedz jest jedna.
A czy to jest drogo? 2500 to jest jeden wypad do Szwecji na 6dni, a tu mozesz łowić caly rok, a jak kogos nie stac, no cóż łowisz na innych gorszych wodach. Mi bardzo sie podoba Porsche Panamera, ale nie stac mnie i jezdze tanszym samochodem.
Do pracy chetnych nie ma, wiec jak chcesz osiagac korzyści z pracy innych to powinienes za to odpowiednio zapłacic a korzyści powinni osiagac Ci co pracuja czyli miec przynajmniej tansze licencje.
Nie moze byc tak ze ktos zapindala, traci czas i pieniadze a korzysci maja wszyscy dookoła. To jest niesprawiedliwość społeczna.
Co do Kośna to jak kiedys sie wyniose na Mazury od razu kupuje składke, choc wolałbym na Dadaju:).
Finlandia to kiepski przykład, przy tym zaludnieniu i ilości jezior to kazdy sobie moze siate postawic a ryby i tak beda.
Pozdrawiam

Użytkownik wujek edytował ten post 30 sierpień 2020 - 16:09


#1260 OFFLINE   braseine

braseine

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 49 postów
  • LokalizacjaOlsztyn

Napisano 30 sierpień 2020 - 16:10

mi sie podoba polityka Kosna tylko co do jednego bym zmienil tam dzierzawca wyraznie mowi ze lubi byc sam nad woda a nie w tym rzecz i masz swietna racje jezdzimy po Szwecji Rugi itd a pod nosem mamy wode tylko jest zawsze ale.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych