



Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.
Napisano 15 październik 2019 - 21:03
Napisano 16 październik 2019 - 16:48
Tym razem nie spinningowo bo to już po sezonie. Ale ciągnie człowieka nad rzekę, chociażby z muchówką.
onthefly.jpg 202,94 KB
33 Ilość pobrań
Napisano 21 październik 2019 - 19:23
Popularny
Pstragowych podsumowan czas.
To byl, w moim skromnym wykonaniu, wyjatkowy sezon pstragowy.
Zaliczylem najwiecej dni nad rzekami.
Zlapalem najwiecej ryb, tych, ktore licze.
... i pewnego letniego dnia, wbrew jakiekolwiek logice i prognozom trafilem zyciowego pstraga.
Czesc z tych przygod opisalem tu w watku, czesc na swoim blogu :
http://jerkbait.pl/b...lefon-od-babci/
http://jerkbait.pl/b...ie-jak-romario/
http://jerkbait.pl/b...5-zmiana-warty/
Co, by nie bylo, ze wpis taki kompletnie bez konkretow, to dwie fotki ryb z tego sezonu 2019, ktorych jeszcze w watku nie publikowalem .
Pan Bogumil, 68 cm .
i niedoscigniona Babcia Baldwina.
Czyli moje nowe PB - 78 cm.
Pozdrawiam i powodzenia w wypuszczaniu Pstragow w 2020 roku !
Użytkownik Guzu edytował ten post 21 październik 2019 - 19:25
Napisano 23 październik 2019 - 13:45
Ciekawe ile taka "Babcia" ważyła by w lecie gdyby żyła w Wieprzu, lub innej podobnej wodzie?
Napisano 23 październik 2019 - 15:25
Andru77, on 23 Oct 2019 - 12:45, said:
Ciekawe ile taka "Babcia" ważyła by w lecie gdyby żyła w Wieprzu, lub innej podobnej wodzie?
Myślę ,że wystarczy wstawić przecinek między 7 a 8 a tak realnie? ktoś miał do czynienia z takim klocem w wersji heavy duty ?
Guzu , na widok samego pyskaTwojej ryby drobnica musi sztywnieć ze strachu Jeszcze raz gratulacje ,gruby sezon : )
Użytkownik DominikSy. edytował ten post 23 październik 2019 - 15:27
Napisano 23 październik 2019 - 15:47
Miałem do czynienia z takim klockiem kiedyś w sierpniu, powergrip 6-12g, żyła 0,22. Stanął w nurcie i ruszyć go nie mogłem, było dużo miejsca na harce. Od tej pory zawsze sam podbieram a miałbym rekordzik i to nie byle jaki.
Napisano 23 październik 2019 - 20:08
DominikSy., on 23 Oct 2019 - 14:25, said:
Tak jak Marcin napisal, taka ryba robi co chce. Widzialem kilka takich 65+ z Wieprza ze stycznia czy lutego. Byly to ryby w okolicach 3 I wiecej kg. Latem zadnej tej wielkosci nie bylo mi dane zobaczyc. Kiedys w ostatni weekend sierpnia mialem na kiju pstraga ktory na 0,25 byl nie do zatrzymania.Poszedl w gore w strone zwaliska i po jakis 20 metrach spadl. Ownery niestety nie wytrzymaly.Myślę ,że wystarczy wstawić przecinek między 7 a 8
a tak realnie? ktoś miał do czynienia z takim klocem w wersji heavy duty ?
Guzu , na widok samego pyskaTwojej ryby drobnica musi sztywnieć ze strachuJeszcze raz gratulacje ,gruby sezon : )
Napisano 23 październik 2019 - 21:19
DominikSy., on 23 Oct 2019 - 14:25, said:
Myślę ,że wystarczy wstawić przecinek między 7 a 8
a tak realnie? ktoś miał do czynienia z takim klocem w wersji heavy duty ?
Użytkownik Mysha edytował ten post 23 październik 2019 - 21:19
Napisano 18 listopad 2019 - 06:58
Użytkownik Sławek edytował ten post 18 listopad 2019 - 07:10
Napisano 18 listopad 2019 - 18:59
Napisano 18 grudzień 2019 - 22:14
Troszkę późno, ale przydałoby się małe podsumowanie.
W kwietniu, pod koniec miesiąca znów byłem na Piasecznie. Z rodziną.
Jak było? Podobno pobiłem jakiś tam rekord i mój wynik już jest nie do powtórzenia
Zbiegło się kilka czynników. Ustabilizowana pogoda, dobrze przyjęta strategia, niedawne zarybienie oraz dobra aklimatyzacja, tarło części płoci.
Przez pierwsze 3 dni złowiłem grubo ponad 100 ryb. Większość 60+, trochę 70+. Zdjąłem flurocabony. Zestaw to żyłka 0,22 i 8cm guma różnych wykonawców. Płotkopodobna.
Wyobraźcie sobie łowienie. Rzut, opad branie. Zacięcie i hol, albo czekam, pstrąg puszcza, zwijam 3s, kolejne branie zacięcie hol, albo zwijam i kolejne branie. I tak przez cały dzień.
Przerzuciłem masę przynęt. Na przykład boleniowe topwatery.
1_a.jpg 43,29 KB
24 Ilość pobrań
Potem zmiana warunków, znów cienki fluro i smużaki w trollu.
Córka złowiła swoje 11 pstrągów. Podczas pierwszego wypłynięcia jednego (ok 65). Przy drugim wypłynięciu już 10 w ciągu godziny. Inni wędkarze 3 w ciągu dnia. Zawstydziła. Potem jeszcze okonia z pomostu. W pierwszym rzucie.
Liwia ryby_1.jpg 46,58 KB
23 Ilość pobrań
Synek też jednego. W trollu na dużą gumę. Padał deszcz. Jeszcze nie potrafił zwijać, ale ciągnął przez łódkę podbierak. Wiedział, że będzie potrzebny. Pstrąg duży, guma Janusza Widła 10cm, ukleja.
Rekordu nie pobiłem, nie miałem ryb 80, czy też jak cicho liczyłem 90+. Zabawa super jednak. Szczerze polecam oraz pozdrawiam Natalię i Artura.
PS
Dzieci zrobiły armagedon w restauracji
Użytkownik korol edytował ten post 18 grudzień 2019 - 22:19
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych