karkoszek, on 15 Dec 2017 - 12:46, said:
Odkopuję, bo chyba nie ma lepszego tematu o trociach na pomorzu.
Z nudów i bezrybia w mojej okolicy zastanawiam się nad jednorazowym wypadem nad Inę 31.XII lub w któryś dzień stycznia.
Gdzie szukać keltów? Wyczytałem, że prostki żwirowe i kamieniste. I rynny. Zakręty w ogóle sobie odpuścić?
Daleko nie mam, ale w PZW nie jestem.
Łowienie troci nie jest szablonowe. Zimowe czyli kelty wolą rzekę, gdzie mogą się schować przed nurtem czyli różnego rodzaju przeszkody kamienie, drzewa, muldy piasku.
Tak jak pisałeś rynny- bo tam nurt przy dnie jest wolniejszy i tak samo jest też na zakrętach, gdzie też jest uskok dna.Niekiedy ryba stoi pod samym brzegiem, gdzie jest wyraźna burta.
Ryba potrafi te uderzyć w takim miejscu, które nijak nie pasuje do tych szablonów. W dobrych miejscówkach warto też pokombinować ze zmianą przynęt. Ryba nie uderzy w woblera, ale walnie w wahadło czy też obrotówkę.
Jak jesteś początkujący to łów w miejscach, gdzie jest więcej wędkarzy i obserwuj gdzie łowią, miejsca w których są łowione ryby trzeba zapamiętać i łowić tam w przyszłości., obserwować ślady na brzegu- wydeptany śnieg przez innych wędkarzy, krew po złowionej rybie itd. Jak sam napisałeś nie ma lepszego tematu i dodam jeszcze ,że temat jest jak rzeka w której te ryby pływają.