A jak cenowo takie coś wygląda ?
Noże
#121 OFFLINE
Napisano 03 styczeń 2014 - 11:19
- Dingo lubi to
#122 OFFLINE
Napisano 03 styczeń 2014 - 13:33
...
Użytkownik cristovo edytował ten post 14 styczeń 2014 - 13:01
#123 OFFLINE
Napisano 03 styczeń 2014 - 13:42
Noże BG polecałbym omijac dość szerokim łukiem... Przereklamowane sprzęty dość.
RAT to dobry nożyk, nie mam, ale miałem duża razy okazję zmacać, współczynnik cena/jakość jest ciężki do pobicia.
Dziwi mnie to, że ludzie na takim forum, gdzie wedki, kręciołki kupowane za grube pieniądze, szczędzą na nożach, kupując jakąś kupę z allegro z kategorii "japierdziuoszalałemnóżrambo!"
Dobry nóz = potrzeba dobrej ostrzałki + umiejętności jej używania + dbałości o oba sprzęty.
Noża używacie dzień w dzień, czy takiego tępaka do smarowania chlebka, czy do pokrojenia kiełbadrona na kanapkę. Używacie ich częściej niż walicie klopsa w kiblu czy coś tam...
Dla mnie nóż jest bardzo ważną częścią życia, w ciągu ostatnich 20 lat, zliczyłbym może z miesiąc do kupy jak nie miałem ze sobą jakiegoś ostrza
Każde z nich goli włosy na przedramieniu (o ile jeszcze jakieś są) przy włożeniu noża do kieszeni przed wyjściem z domu.
Dla mnie wyjście z domu bez noża, toola i latarki, to jak wyjście na golasa
Wiem że ja i moi krejzi kumple z Knives.pl to w niektórych przypadkach skrajność aleeee Nie wiem, nie umiem inaczej... Boli mnie to, że siedzę na Zielonej Wyspie, gdzie prawo odnośnie noży jest dość mocno porąbane i nie mogę nosić ze sobą dowolnego noża...
Cieszę się że wątek rodzi się na nowo, zrobię ile w mojej mocy żeby utrzymać go przy życiu, a może i komuś się jakiegoś fajnego noża doradzi lub odradzi chińską kupę
Gorgol, Giedymin niezłe kosiska robi, miałem okazję dwoma się pobawić, a jednym (jeden z pierwszych noży Giedymina) porąbał ze mną dość dużo drewna w ramach testów.
Tu Giedymin, drugi od prawej, ten z rękojeścią 4 palcową hryhryyy ot materiału zabrakło
Tu natomiast moje dwa ulubione rębacze czyli Mik Moletta Nexus Spartaco i Fallkniven A1 czyli dwie legendy na jednej fotce
Cieszę się że Wam się foty podobają
Coś tam ich jeszcze mam, na kilkanascie postów styknie.
Jak zabraknie, to się dorobi Noży troszkę jest, aparat leży, gorzej z weną i pogodą
Oooo, śniegu nie ma, to wrzucę nietypową jak dla Irlandii fotkę
Zrobiona jekieś 3 lata + miesiąc temu, kiedy to wyspę nawiedziła klęska żywiołowa czyli 5cm śniegu i temperatura koło 8-10 poniżej zera... transport padł, szkoły, sklepy, zakłady pracy pozamykane... rury z wodą popękane, całe osiedla bez wody hahaaa
Z takim zimowym akcentem, kończę ten post i mykam do pracy, bo przerwa się skończyła
Zdrówka!
- Friko lubi to
#124 OFFLINE
Napisano 03 styczeń 2014 - 14:34
Ostatnia fota z zajeb... klimatem,szczególnie teraz kiedy za oknem szaro -buro.Chyba na tapeciaka poleci .
#125 OFFLINE
Napisano 03 styczeń 2014 - 14:45
#126 OFFLINE
Napisano 03 styczeń 2014 - 16:12
Od małego z nim biegam, zgubiłem latarkę na zlocie nad Odrą, nie ostrzyłem ani razu bo nie potrzebował, solidny sprzęt mieści się w górną kieszonkę kamizelki, bez zbędnych udziwnień, stali z kosmosu ani napromieniowania super mocami
Użytkownik Panek edytował ten post 03 styczeń 2014 - 17:51
#127 OFFLINE
Napisano 03 styczeń 2014 - 17:20
Pele76 o ile dobrze widze to ten Giedymin to drugi od lewej jest, a nie od prawej. Drugi od prawej to Fallkiniven A1.
- Pele76 lubi to
#128 OFFLINE
Napisano 03 styczeń 2014 - 17:22
Wenger i Victorinox nie muszą mieć udziwnień i kosmicznych stali, to legendy które nigdy nie umrą!
Tu ze starej "firmowej" serii
Żeby nie było że na Knives.pl same zajoby z nożami po kilka tysięcy złotych są... ale zdarzają się
"Pele76 o ile dobrze widze to ten Giedymin to drugi od lewej jest, a nie od prawej. Drugi od prawej to Fallkiniven A1. :)"
Oj tam, oj tam... myślałem o jednym, napisałem drugie
Zawsze mogę napisać że sprawdzałem czy czytacie Test przeszedłeś na 6+
Gratki Riqelme!
Użytkownik Pele76 edytował ten post 03 styczeń 2014 - 17:26
#129 OFFLINE
Napisano 03 styczeń 2014 - 18:49
Nożyk na ryby, Mora. 50-70 złotych, bardzo miła w uzytkowaniu.
Takie czasem lubię ponosić.
Witaj Pele.
#130 OFFLINE
Napisano 03 styczeń 2014 - 19:05
http://allegro.pl/no...3849820832.html polecam, hartowana stal dużo dłużej trzyma ostrość
bylo by grubo jakby noze z nie hartowanej stali robili...
ZTCW to ten noz to gruba kupa. tak samo jak spodnie w/w (mam pare i o ile nie sa zupelnie bazarowe to nie zabralbym ich do lasu na dluzej niz kilka h - juz bym wolal "szturmowki" z allegro).
Pikutek bez zabkow dla mnie nie pikutek, ale fakt nowy jest ostrzejszy od skalpela..
Lapie anoda na tytanie?
Pozatym ja i tak je regularnie zmieniam co jakies 2 lata (90% rzeczy w pracy robie lathermanem zawsze predzej czy pozniej przeholuje a ze od kopa nawet tepe wymieniaja na nowe to sie nie szczypie... wiec szkoda kase tracic..
z tych nozy ten brudas wyglada fajnie
Problem ze mna jest taki, ze uwielbiam noze masywne (gruba i szeroka klinga) a niestety poki drzew nie scinasz to "nie robia" bo zawsze jak gleboko tniesz to bardziej rozlupuja niz tna, czesciej nozem smaruje chleb albo przecinam linke niz ratuje swiat przed inwazja obcych
Mory nie mialem pikutek do 90% zadan jest ok.
Co do srubokretow masz racje do pewnego momentu (wygodny jest plaski i krzyzak w jednym bicie na zmiane zamiast 2 srubokretow osobno - wiecej wchodzi w toola.
Gerber Bear Grylls Ultimate multitool.Bardzo solidny sprzęt. Ostrze rozłożysz bez pomocy drugiej ręki. Kombinerki do odhaczania ryb, prostowania haków...w komplecie etui do paska. Mam i polecam.
hmm o gustach sie nei dyskutuje, ale juz chyba to ostrze 1 reka ciezko schowac?
(lathermana rozkladam do kombinerek i rozkladam spowrotem 1 reka to samo z 2 ostrzami (plaskim i serrated).
60$? lathermana surge mozna dostac za 70-80$ (wymienna pila dowolny brzeszczot pasuje, tnie nawet szprychy rowerowe 2mm bez problemu (ma osobne szczypce do drutu) ps gwarancja w lathermania mimo, iz jest tylko 25 lat to jest dozywotnia 0 bo za kazdym razem dostajesz nowego toola (wiec gwarancja kolejne 25 lat)
Ps 2 pytania dodatkowe do Pele76:
Czemu xe6? (moj wybor bo jako jedyny mial korkociag...
co sie dzieje z knives? zagladam czasami i timeout juz chyba z 10 raz pod rzad.
Użytkownik gooral edytował ten post 03 styczeń 2014 - 19:17
#131 OFFLINE
Napisano 03 styczeń 2014 - 19:08
Mnie śmiga chociaż serwer jest obciążony.
#132 OFFLINE
Napisano 03 styczeń 2014 - 19:13
Woblerwz, siako nie kojarzę nicka stamtąd
Cubuś fajny, 710 mi jakoś nie leży, Vicek wiadomo, a Mora? Zajefajna sprawa, w super cenie! Widać ża dużo się na forum osiedziałeś i nasluchałeś "Kup More!!!"
#133 OFFLINE
Napisano 03 styczeń 2014 - 19:15
@rotos. Nie nasłuchałem się. Za dużo używałem, prostota i skuteczność są ważne.
Użytkownik woblerwz edytował ten post 03 styczeń 2014 - 19:16
- Pele76 lubi to
#134 OFFLINE
Napisano 03 styczeń 2014 - 19:15
Gooral, forum ma lekkie problemy techniczne, niedlugo przesiadka na inny sprzęt, od jakiegoś czasu co nieco się tam sypie.
Widzę że za chwilę zbierze się tu Jerkbaitowy fanclub knajfsowców
ROTOS? hmm taki jeden Rotos mi kiedyś jakieś wobki małe czy coś (a może pstrągowe koguciki, nie pamiętam już ) na forum obiecał, ale nieee, to nie możesz być Ty hehee
Użytkownik Pele76 edytował ten post 03 styczeń 2014 - 19:18
#135 OFFLINE
Napisano 03 styczeń 2014 - 19:22
Pamięć masz nie zniszczoną przez irlandzką wodę na myszach .
#136 OFFLINE
Napisano 03 styczeń 2014 - 19:28
a co do polecanych nozy to ja od siebie:
jako tako trzyma ostrosc i latwo sie ostrzy, nie rdzewieje szybko (duzo razy na kutrze lezal we wiaderku z rybami albo plywal mi miedzy nogami na kajaku w morskiej wodzie)
da sie nim filetowac/przygotowac zarcie, nie jest za drogi (nie szkoda jak zginie) uzywam go od 1-2 lat i na razie daje rade ok.
no jakby byl dluzszy o jakies 2cm to bylby idealem...
Użytkownik gooral edytował ten post 03 styczeń 2014 - 19:30
#137 OFFLINE
Napisano 03 styczeń 2014 - 19:55
... Co do Customów która czasami zabieram na rybki, są to...
Środkowy jest BAJKA !
...RAT to dobry nożyk, nie mam, ale miałem duża razy okazję zmacać, współczynnik cena/jakość jest ciężki do pobicia.
Dziwi mnie to, że ludzie na takim forum, gdzie wedki, kręciołki kupowane za grube pieniądze, szczędzą na nożach, kupując jakąś kupę z allegro z kategorii "japierdziuoszalałemnóżrambo!"
Szczury to dobre noże, mam i polecam, a folder RAT-a 1 polecam w ciemno każdemu wędkarzowi, stal AUS 8, świetne trzymanie ostrości i łatwe ostrzenie.
Ja mam go na stałe podpięty przy kamizelce wędkarskiej.
...Tu natomiast moje dwa ulubione rębacze czyli Mik Moletta Nexus Spartaco i Fallkniven A1 czyli dwie legendy na jednej fotce
Rębacze mam dwa, oczywiście nie może być inaczej RAT - 7 i oryginalne nepalskie kukri, przywiezione z samych czeluści Nepalu od tamtejszego kukroroba .
Niestety zdjęcia kukrasa nie mam (ale zrobię). A poniżej moje dwa scury (proszę wybaczyć że zdjęcia nie wyglądają jak te od Pele).
Nożyk na ryby, Mora. 50-70 złotych, bardzo miła w uzytkowaniu.
Potwierdzam, to chyba jedyne noże których nie sprzedałem, tanie i o świetnych właściwościach tnących w relacji cena/jakość.
Użytkownik Zwierzu edytował ten post 03 styczeń 2014 - 23:52
#138 OFFLINE
Napisano 03 styczeń 2014 - 21:13
Heheee widzę że się wynurzają dziady lesne ze swoimi wypasionymi nożyskami
Kurcze, RATy fixy, czy też RTAKi to cudne noże ale ja mam łapkę jakoś niewymiarową do nich...
Tak samo noże MarcinS'a (dla ludzi którzy nie bardzo siedzą w temacie noży, MarcinS to jeden z najbardziej znanych polskich knifemakerów w szerokim świecie. Jeśli macie chęć, poszukajcie sobie w necie Spyderco Techno, to jest nóż zrobiony na podstawie noża "Mysz" MarcinS'a własnie) są fajne, ale kurcze rękojeść mnie pije strasznie w łapę.
Jakbym miał wskazać numer 1 rębacza jakiego miałem okazje mieć w łapach i pod szkłem, byłby to chyba "Świniak Medium" od tego właśnie knifemakera.
Wielki kawał noża, a to tylko wersja Medium heheee w ramach awarii, bezproblemowo dawałby radę jako wiosło na łodzi
Tu małe porównanie do innych dośc znanych nożyków
Tu jeszcze jedno, z wodnym środowiskiem w tle
Zwierzu, ten Vicek, to jedna z niewielu sytuacji kiedy wkurzyłem się dość mocno na to że moja kobieta lubi fioletowy kolor... Kurcze, w tamtych czasach zdobyć fioletowego Edelweissa grrrrr masaker panie!
Użytkownik Pele76 edytował ten post 03 styczeń 2014 - 21:20
- samwieszkto lubi to
#139 OFFLINE
Napisano 03 styczeń 2014 - 21:53
Kurcze, tak sobie poczytałem i "zamówiłem" u żony na urodziny rata 1, a co mi tam mam tylko na dzieję że nie wpadnę przez to w taką manię jak z wędkami
do tej pory wystarczało mi kombo vitorinox + frosts (cuś jak ta mora, to chyba jedno i to samo), ten szczur to będzie tak dla lansu
przy okazji zastanawiam się, skoro są tu osoby łączące pewne zainteresowania - jak ma się knifebuilding w Polsce? Jest np. w Warszawie jakaś pracownia knifebuildingowa? Przez analogie do lure / rodbuildingu pytam oczywiście
#140 OFFLINE
Napisano 03 styczeń 2014 - 22:15
...
Użytkownik cristovo edytował ten post 14 styczeń 2014 - 13:00
Użytkownicy przeglądający ten temat: 3
1 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych
-
tatar